środa, 18 stycznia 2017

Zmiany, zmiany, zmiany... + ZAMEK.


„Postęp jest niemożliwy bez zmiany, a ci którzy nie mogą zmienić swoich umysłów nie mogą zmienić niczego.”


 ~ George Bernard Shaw

Wstajesz rano, za oknem świeci słońce, czujesz się całkiem dobrze. Parzysz kawę/herbatę, robisz sobie śniadanie. Masz dobry humor, i myślisz... O tym co cie otacza, o tym jaka jesteś, jak się zachowujesz. Do wszystkiego przywykłaś, od pewnego czasu wszystko jest takie samo i wpadasz na pewien pomysł. Potrzebujesz zmiany. Potrzebujesz czegoś nowego, co zmieni twoje nastawienie.
Idziesz do fryzjera/kosmetyczki/na siłownie (nowy rok nowa ja i te sprawy). Jeśli czegoś bardzo chcemy to wszystko jest możliwe. Ja osobiście bardzo lubie zmieniać swój wygląd, kombinować z włosami. Miałam już długie, krótkie, bardzo krótkie, proste, fale, grzywki na bok, proste, przedziałki nie przedziałki itd. 
Każda zmiana nawet ta najmniejsza potrafi zmienić człowiekowi nastawienie/humor czy to na gorsze czy na lepsze. Zmiany są dobre, jeśli chcesz tu naprawdę zmieniać siebie a nie innym walić ścieme. Ludzie boją się zmian. Jest im dobrze jak jest, boją się że jeśli będą chcieli coś zmienić, nie będzie już tak samo, i mają racje. Niestety nie wiedzą że może być jeszcze lepiej.

Ja znów postanowiłam zmienić swój wygląd, o nieco krótsze włosy. Słyszałam różne opinie, od najgorszych po najlepsze, ale ważne jest dla mnie że mi się podoba i ja się w tym dobrze czuje. Niektórzy (a raczej większość) z czasem zmieniła zdanie. 




+ Kilka zdjęc z wypadu na zamek w Łapalicach :) Niestety robionych telefonem, ponieważ z pewnych przyczyn po prostu nie zdążyłam wjechać po aparat do domu. Jadąc w to miejsce myślałam że będzie to zwykły zamek wielkości sali gimnastycznej ale to co zobaczyłam zupełnie mnie zaskoczyło. Widok po prostu piękny, chodzenie po korytarzach, rzucanie się śnieżkami, i ogólne podziwianie obiektu no mega.
Znajdował się tam basen, a do okoła niego mały tunel, oraz hala która wyglądała jak by miała być katedrą kościoła, z chórem itp. Calość była ogrodzona średniej wielkości murem.
W moich okolicach jest to jeden z najczęściej odwiedzanych obiektów, i gdy znajomi usłyszeli że nigdy tam nie byłam to postanowili mnie zabrać i jedno wiem - wrócę jeszcze to miejsce.
Tak samo jak to że jestem z pomorza a nigdy nie byłam na molo w sopocie ;) 











Dobranoc, cześc ;)

1 komentarz :

Miłe i szczere komentarze, oczywiście motywują mnie do dalszej pracy!
> Nie popieram obs/obs
> Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, abym mogła na niego zajrzeć - jeśli mi się spodoba - zaobserwować!
> Jeśli ci się spodoba mój blog - zaobserwuj!