niedziela, 3 lipca 2016

Po długim czasie...

W końcu mogę, chcę i mam czas na spokojnie napisać post...

Blog, to coś co tworzysz TY, i o co TY dbasz. To TY decydujesz, kiedy ma pojawić się kolejny wpis, i TY decydujesz jak ten blog będzie wyglądał i o jakiej będzie tematyce. Blog to coś, nad czym masz całkowitą kontrolę. Posiadanie ludzi, którzy popierają coś co robisz i ci kibicują jest największą motywacją na świecie, dzięki temu można poszerzyć swoje horyzonty.

Tak słowami wstępu. Poczułam że w końcu trzeba coś dodać i proszę: korzystając z dobrej pogody, umówiłam się z dziewczynami na zdjęcia i jestem z nich bardzo zadowolona, co tu dużo mówić.. Dziewczyny również :)

niedziela, 24 kwietnia 2016

Szkoła, nauka, praca...



Wstajesz, myjesz zęby, ubierasz się, pakujesz plecak, jesz śniadanie, i idziesz do szkoły. Poniedziałkowe dwie lekcje matematyki, szukanie x, i rysowanie funkcji, przerwy, spisywanie zadań domowych i robienie ściąg na ostatnią chwilę. Wracasz do domu, kładziesz się i leżysz resztę dnia patrząc w telefon, sprawdzasz snapchata, instagrama, fejsa i inne social media, liczenie lików, serduszek, sprawdzanie my story. Wieczorem czołgasz się do biurka, wyjmujesz lekcje i do nocy zakuwasz formułki, które i tak po napisaniu sprawdzianu zapomnisz. Kładziesz się spać zmęczona, z muzyką w słuchawkach, aby następnego dnia wszystko zacząć od nowa... 

wtorek, 22 marca 2016

Lotnisko





Hej wszystkim!


Jako, że chodzę do Liceum mundurowego o profilu Straży Granicznej, jak co roku klasy pierwsze mają "wycieczkę" na lotnisko - O czym mam zamiar dzisiaj napisać. Także, bez zbędnego gadania, do dzieła.

sobota, 12 marca 2016

Znasz to uczucie, gdy okazja ucieka ci przed oczami?



Hej wszystkim!




Na samym wstępie, przepraszam za długą nieobecność! Trochę spraw na głowie, trochę się rozleniwiłam, i trochę nie miałam weny. Ale już jestem, i wracam ze regularnymi co wtorkowymi postami. Zatem Let's Go!

środa, 17 lutego 2016

wtorek, 2 lutego 2016

„Everybody wants to live forever..."




Hej wszystkim! 

A więc na samym wstępie chcę wam powiedzieć (a raczej napisać... Jak kto woli!) jak zareagowali moi znajomi na wieść, że postanowiłam założyć bloga! Spodziewałam się reakcji typu "serio? ty?" lub "weź nie żartuj" ale... Jestem naprawdę zaskoczona. Przyjęli to na luzie, stwierdzili, że to świetny pomysł, a pierwszy post jest genialny. Nawet nie macie pojęcia jak takie małe słowa mogą cieszyć. Zapewne jest jeszcze wiele dziewczyn (lub nawet chłopców), którzy wahają się czy nie założyć bloga, i powiem wam szczerze NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ! Do roboty! Ludzie wcale tego tak źle nie przyjmują! Naprawdę! 



niedziela, 31 stycznia 2016

Pierwszy post!


"Odwaga to pierwszy krok,  
w odkrywaniu swojej wartości"

Cześć Wszystkim!

Nazywam się Paulina i mam 16 lat. 
Jak wyżej, odwaga to pierwszy krok. Trzeba być odważnym żeby założyć bloga ? Wydaje się, że nie... Ale jednak. 1000 myśli na sekundę "Co pomyślą inni", "jak zareagują", "wyśmieją mnie". Postanowiłam, się z tego wyłamać, i jednak sprawdzić jak ludzie na to zareagują, no ale hej! Robię to dla siebie, poza tym dla nich to dziwne, że prowadzę bloga, a dla mnie może być dziwne, że oni tego nie robią! W końcu, postanowiłam zrobić coś innego, niż większość ludzi, których znam, a to chyba nie jest ani złe, ani zabronione?
Blog, nie ma określonej tematyki. Będzie trochę o książkach, trochę o zdjęciach i trochę "z życia wzięte". Czyli wszystko i nic.
Każdy ma inne zainteresowania, jedni chodzą na siłownie, inni śpiewają, a ja uwielbiam czytać książki, przeglądać inne blogi, i "bawić się z aparatem". Bywa nawet, że posiedzę przy gitarze (pomijając fakt, że nic nie potrafię, ale mam zamiar się nauczyć!)
Posty postaram się dodawać po 1 tygodniowo, to chyba najlepsza opcja. W końcu chodzę do Liceum, wstaję wcześniej, wracam później. Dojeżdżam do szkoły 40 km, ale o tym kiedy indziej!
Pochodzę z Pomorskiego a dokładniej z "okolic Gdańska". 
Mam nadzieję, że uda mi się jakoś to całe "blogowanie", wiele razy już próbowałam, ale nigdy nie potrafiłam zrobić tego pierwszego kroku, przełamać sie i dobrze napisać pierwszego posta. Ten czytam już chyba z 32143 raz, i dochodzę do wniosku, że wcale nie jest taki zły. 

Okey, ja już będę kończyć, do następnego!